Transplantologia · Polska
2298 przeszczepionych narządów w rok, a liczba zgłoszonych dawców po raz pierwszy przekroczyła tysiąc
Autor Redakcja Nowa Fala··Nauka

W 2025 r. w Polsce przeszczepiono 2298 narządów wewnętrznych pobranych od zmarłych dawców, a otrzymało je 2254 pacjentów — to najwyższy wynik w historii polskiej transplantologii. Dane pochodzą z Centrum Organizacyjno-Koordynacyjnego do spraw Transplantacji „Poltransplant”. Poprzedni rekord należał do 2024 r., kiedy wykonano 2197 takich zabiegów u 2151 osób.
O ile wzrosła liczba dawców?
W 2025 r. liczba zgłoszonych zmarłych dawców po raz pierwszy przekroczyła tysiąc i wyniosła 1021, z czego 781 to tak zwani dawcy rzeczywiści — czyli osoby, od których faktycznie pobrano narządy. Oznacza to, że z każdych pięciu zgłoszeń pobranie doszło do skutku w niespełna czterech przypadkach: różnica 240 zgłoszeń to zgłoszenia, które nie zakończyły się pobraniem, najczęściej z powodów medycznych. Ta luka jest w statystykach Poltransplantu widoczna od lat i rzadko trafia do podsumowań.
Skąd bierze się ten wzrost?
Poltransplant wskazuje jedną zasadniczą przyczynę: coraz więcej szpitali w całym kraju zgłasza zmarłych potencjalnych dawców. Liczba przeszczepień nie zależy bowiem przede wszystkim od liczby zespołów transplantacyjnych ani od techniki operacyjnej, lecz od tego, czy oddział intensywnej terapii w ogóle rozpozna i zgłosi możliwość pobrania. Każde niezgłoszone rozpoznanie to narząd, który nie trafia do nikogo.
Prawo nie jest tu barierą. W Polsce obowiązuje zgoda domniemana: narządy można pobrać, jeżeli zmarły nie wyraził za życia sprzeciwu, a sprzeciw zgłasza się do Centralnego Rejestru Sprzeciwów prowadzonego przez Poltransplant, na piśmie albo ustnie wobec dwóch świadków. Barierą jest to, czy szpital w ogóle rozpozna i zgłosi potencjalnego dawcę — i dlatego liczba zgłoszeń mówi o systemie więcej niż sama liczba przeszczepień.
Ilu pacjentów otrzymało narząd, a ilu narządów użyto?
Liczby 2298 i 2254 różnią się o 44, ponieważ część pacjentów otrzymuje więcej niż jeden narząd podczas jednego zabiegu — najczęściej wątrobę z nerką lub serce z płucem. To dlatego statystyki transplantacyjne podaje się zawsze w dwóch wymiarach: narządów i biorców.
Z 781 dawców rzeczywistych pobrano 2298 narządów, co daje średnio blisko trzy narządy na jednego dawcę. Ta proporcja jest w transplantologii miarą jakości koordynacji: im lepiej zorganizowane pobranie, tym więcej narządów z jednego dawcy trafia do biorców, zamiast zostać niewykorzystanych z powodu czasu, logistyki albo braku pasującego pacjenta na liście.
Czego ten rekord nie rozwiązuje?
Rekordowa liczba przeszczepień nie oznacza, że listy oczekujących zniknęły. Przeciwnie: dostępność narządów pozostaje głównym ograniczeniem, a wzrost o 101 zabiegów rok do roku to wzrost o niespełna 5 procent — zauważalny, lecz niewspółmierny do potrzeb. Polska nadal odstaje od krajów o najwyższych wskaźnikach dawstwa w Europie, a różnice między województwami w liczbie zgłoszeń są duże. Statystyka nie mówi też nic o czasie oczekiwania ani o tym, ilu pacjentów nie doczekało.
Na co patrzeć w kolejnych danych?
Najbardziej wymowną liczbą w rocznikach Poltransplantu nie jest liczba przeszczepień, lecz liczba zgłoszonych dawców przypadająca na milion mieszkańców — bo to ona pokazuje, czy zmienia się praktyka szpitali, czy tylko wydajność zespołów transplantacyjnych. Zestawienie za 2026 r. pozwoli sprawdzić, czy próg tysiąca zgłoszeń był jednorazowy, czy stał się nowym punktem wyjścia.
Źródła
Ten artykuł opiera się na dwóch niezależnych od siebie źródłach:
- Poltransplant — statystyka przeszczepień za 2025 rok (źródło pierwotne)
- Rzeczpospolita: Rekordowy rok polskiej transplantologii — wykonano ponad 2,4 tys. przeszczepień (źródło niezależne)