NowaFalaDobre wiadomości to też wiadomości

Powietrze · Polska

Stężenie pyłu PM10 w Małopolsce spadło o 43 procent, a w Krakowie o 52 — po likwidacji 125,8 tys. kotłów

Autor Redakcja Nowa Fala··Przyroda

Wzgórze wawelskie z zamkiem królewskim nad Wisłą w Krakowie, bezchmurne letnie niebo, statek spacerowy na rzece.
Wzgórze wawelskie nad Wisłą w Krakowie — mieście, w którym stężenie pyłu PM10 spadło najmocniej w całej Małopolsce. Zdjęcie ilustracyjne — nie przedstawia pomiarów opisanych w tekście. Foto: Schmimi / Wikimedia Commons (CC BY 3.0)

W sezonie grzewczym 2025/2026 średnie stężenie pyłu PM10 w Małopolsce było o 43 procent niższe niż zimą 2014/2015 — wynika z podsumowania Programu ochrony powietrza, które prowadzi Województwo Małopolskie. W Krakowie spadek sięgnął 52 procent, poza Krakowem 40 procent. W tle stoi liczba, która rosła przez dziewięć lat: w latach 2017-2025 z małopolskich domów zniknęło ponad 125 800 kotłów i pieców na węgiel i drewno.

O ile czystsze jest powietrze niż jedenaście sezonów temu?

Punktem odniesienia jest zima 2014/2015, czyli ostatni sezon przed wejściem w życie uchwał antysmogowych w regionie. Od tamtej pory minęło jedenaście sezonów grzewczych, a średnie stężenie pyłu zawieszonego PM10 spadło w całym województwie o 43 procent. Porównanie dotyczy okresu od października do marca, bo to wtedy w Małopolsce decyduje się jakość powietrza: głównym źródłem pyłu i benzo(a)pirenu jest indywidualne ogrzewanie budynków. Różnica między Krakowem a resztą regionu — 52 wobec 40 procent — utrzymuje się przez cały ten okres.

Ile starych kotłów zniknęło z małopolskich domów?

Ponad 125 800 kotłów i pieców w latach 2017-2025, z czego 14 700 w samym Krakowie. To znaczy, że na Kraków przypada 11,7 procent wszystkich likwidacji w województwie, a pozostałe 111 100 urządzeń wymieniono poza miastem — mimo to spadek stężeń jest w Krakowie wyraźnie większy. Powód jest prawny, nie arytmetyczny: w Krakowie od 1 września 2019 r. obowiązuje całkowity zakaz stosowania węgla i drewna w kotłach, piecach i kominkach, podczas gdy reszta regionu wymienia urządzenia stopniowo, według terminów uchwały antysmogowej. Obok wymian idą prace, które zmniejszają samo zapotrzebowanie na ciepło: termomodernizacja objęła ponad 29 300 budynków, a odnawialne źródła energii zainstalowano w ponad 91 000 obiektów.

Ile pyłu nie unosi się nad regionem po jednym wymienionym kotle?

Około 38,5 kilograma pyłu PM2,5 i blisko 13,7 grama benzo(a)pirenu rocznie — tyle wychodzi, gdy podzielić bilans programu przez liczbę zlikwidowanych urządzeń. Województwo podaje, że w latach 2017-2025 emisja pyłu PM2,5 spadła o 4 847 ton, a emisja benzo(a)pirenu o 1 720 kilogramów; te sumy przypadają na 125 800 kotłów i pieców, które w tym samym okresie zniknęły. Żadna z instytucji nie podaje tego przelicznika, a jest on użyteczny dla mieszkańca, który dopiero rozważa wymianę: jeden kopciuch mniej to blisko 39 kilogramów pyłu drobnego, który nie trafia do powietrza w ciągu roku. Benzo(a)piren jest tu kluczowy, bo to substancja rakotwórcza, a jej dopuszczalny poziom docelowy wynosi zaledwie 1 nanogram na metr sześcienny.

Czego wciąż nie udało się rozwiązać?

Normy nadal nie są dotrzymane. W rocznej ocenie jakości powietrza za 2025 r., którą Główny Inspektorat Ochrony Środowiska opublikował 30 kwietnia 2026 r., dopuszczalna częstość przekraczania dobowych stężeń PM10 została naruszona w 13 strefach w ośmiu województwach, średnioroczny poziom dopuszczalny PM2,5 — w siedmiu strefach, w tym w strefie małopolskiej, a poziom docelowy benzo(a)pirenu — aż w 26 strefach w kraju. Samo Województwo Małopolskie przyznaje, że norma benzo(a)pirenu jest kilkukrotnie przekroczona na wszystkich stacjach pomiarowych w regionie. Spadek o 43 procent oznacza więc, że powietrze jest znacznie czystsze niż jedenaście lat temu, a nie że jest czyste. Jedyny wskaźnik, który w 2025 r. został dotrzymany w każdej strefie w Polsce, to dwutlenek azotu — po raz pierwszy od lat, wobec dwóch stref z przekroczeniami w 2024 r. i czterech w latach 2021-2023.

Co zmieni koniec 2026 roku?

31 grudnia 2026 r. mija termin wymiany kotłów na węgiel i drewno klasy 3 i 4 w całej Małopolsce poza Krakowem — od 1 września zostało na to 121 dni. Kotły klasy 5 zainstalowane przed 1 lipca 2017 r. mogą pracować bez ograniczenia czasowego. Kominki i piecokominki od 1 maja 2024 r. muszą spełniać wymagania ekoprojektu albo mieć sprawność cieplną na poziomie co najmniej 80 procent. To oznacza, że kolejny sezon grzewczy, 2026/2027, będzie pierwszym, w którym w małopolskich domach nie powinno już legalnie działać żadne urządzenie starsze niż klasa 5 — i pierwszym, na którym da się sprawdzić, czy spadek o 43 procent był efektem wymian, czy w części także łagodnych zim.

Źródła

Ten artykuł opiera się na trzech niezależnych od siebie źródłach:

  1. Województwo Małopolskie: Efekty realizacji Programu ochrony powietrza — stężenia PM10, likwidacja kotłów, termomodernizacje (źródło pierwotne)
  2. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska: Raporty wojewódzkie oceny jakości powietrza za 2025 rok są już dostępne (30 kwietnia 2026 r.) (źródło pierwotne)
  3. Województwo Małopolskie: Uchwała antysmogowa dla Małopolski — terminy wymiany kotłów (źródło pierwotne)