NowaFalaDobre wiadomości to też wiadomości

Gatunki · Polska

W Bieszczadach naliczono 880 żubrów, o sto więcej niż rok wcześniej, a w stadach przybyło 147 cieląt

Autor Redakcja Nowa Fala··Przyroda

Żubr europejski leżący na łące na tle lasu
Żubr europejski (Bison bonasus). Zdjęcie ilustracyjne — nie pochodzi z bieszczadzkiej inwentaryzacji. Foto: Bouke ten Cate / Wikimedia Commons (CC BY 4.0)

Marcowa inwentaryzacja żubrów w bieszczadzkich nadleśnictwach wykazała 880 dziko żyjących zwierząt po polskiej stronie gór — o około 100 więcej niż rok wcześniej. Wśród nich leśnicy naliczyli 147 cieląt urodzonych w poprzednim sezonie. Wyniki podała 31 marca 2026 r. Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych w Krośnie, która od 2009 r. prowadzi coroczny spis na zlecenie Generalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska.

Ile żubrów żyje dziś w Bieszczadach?

Po polskiej stronie Bieszczadów żyje 880 żubrów. Doliczając stada przekraczające granicę, spis obejmuje łącznie 940 zwierząt — pozostałe 60 przebywało w czasie liczenia po stronie słowackiej. Rozróżnienie ma znaczenie praktyczne: obowiązki ochronne, monitoring zdrowotny i odszkodowania za szkody dotyczą tylko tych 880 sztuk, które przebywają na polskim terenie.

Dla porównania: w 2020 r. w całej Polsce żyło 2316 żubrów, z czego 707 w Bieszczadach. W ciągu sześciu lat bieszczadzka populacja urosła zatem o ponad jedną czwartą.

Gdzie dokładnie stoją te stada?

Największe skupisko przypada na Nadleśnictwo Baligród — 392 osobniki w 14 stadach. Kolejne zwierzęta rozkładają się na nadleśnictwa Cisna, Komańcza, Lesko, Lutowiska i Stuposiany; pojedyncze sztuki notowano w Birczy, Brzozowie, Dukli i Rymanowie. Największe pojedyncze stado, liczące 99 osobników, zimowało pod Otrytem w Nadleśnictwie Lutowiska.

Tu kryje się liczba, której nie podano wprost w żadnym komunikacie: 392 z 880 żubrów to 44,5 procent całej polskiej populacji bieszczadzkiej na terenie jednego nadleśnictwa. To nie jest szczegół statystyczny — to jest dokładnie ta koncentracja, która niepokoi przyrodników.

Dlaczego liczby rosną?

Bieszczadzkie żubry są potomkami zwierząt wypuszczonych na wolność w latach 60. XX wieku, po tym jak gatunek wyginął w naturze i przetrwał wyłącznie w hodowlach. Od 2009 r. nadleśnictwa prowadzą stały monitoring stad: liczenie odbywa się zimą i wczesną wiosną, gdy zwierzęta trzymają się blisko miejsc dokarmiania, a tropy są dobrze widoczne w śniegu. Regularna inwentaryzacja zastąpiła wcześniejsze szacunki, więc dzisiejsze dane są porównywalne rok do roku.

Skala tego odbicia jest większa, niż sugerują same liczby. Żubr wyginął w naturze — ostatni osobnik żyjący na wolności w Polsce padł w 1919 r. — i gatunek przetrwał wyłącznie w hodowlach i ogrodach zoologicznych. Restytucję rozpoczęto w Białowieskim Parku Narodowym, stąd zwierzęta wróciły na wolność w Puszczy Białowieskiej, a bieszczadzkie stada powstały po wsiedleniach w latach 60. Dzisiejsze 880 żubrów to zatem nie resztka ocalałej populacji, tylko populacja odbudowana od zera — i to jest właściwy punkt odniesienia dla tegorocznego przyrostu o sto sztuk.

Czego ten spis nie rozwiązuje?

Sam wzrost liczebności jest sukcesem hodowlanym, ale nie kończy sprawy. Przyrodnicy zwracają uwagę, że zagęszczenie stad zwiększa ryzyko chorób — przede wszystkim telazjozy, pasożytniczej choroby oczu, która potrafi doprowadzić zwierzę do śmierci, oraz gruźlicy. Rośnie też liczba szkód w uprawach rolnych, a wraz z nią napięcie między ochroną gatunku a interesem gospodarstw. Konsekwencją może być konieczność przesiedleń albo eliminacji chorych sztuk — obu rzeczy w komunikatach o rekordach zwykle się nie wymienia.

Leśnicy przypominają również, że żubr jest zwierzęciem dzikim i przy obserwacji należy zachować co najmniej 100 metrów dystansu.

Co dalej?

Kolejna inwentaryzacja odbędzie się wiosną 2027 r. Jeżeli tempo przyrostu się utrzyma, bieszczadzka populacja przekroczy tysiąc osobników po polskiej stronie w ciągu dwóch sezonów. Pytanie, na które odpowiedzą dopiero następne spisy, brzmi nie „ile”, tylko „gdzie” — czy zwierzęta rozejdą się na nowe tereny, czy dalej będą się gromadzić wokół Baligrodu.

Źródła

Ten artykuł opiera się na dwóch niezależnych od siebie źródłach:

  1. Lasy Państwowe: Więcej żubrów w Bieszczadach (31 marca 2026) (źródło pierwotne)
  2. National Geographic Polska: Bieszczadzkie żubry rosną w siłę — rekordowe wyniki marcowego spisu (źródło niezależne)